Za kilkanaście, a nawet kilka lat ich marki (venture capital) poznał cały świat, a ich nazwy codziennie znaleźć można w prasie ekonomicznej i serwisach największych giełd świata. Niektóre nazwiska założycieli można znaleźć na listach najbogatszych ludzi świata tygodnika „Forbes". Przykładów takich spółek jest wiele. Microsoft, Apple, Compaq, Intel, Xerox to tylko kilka z nich. Podstawowym, choć oczywiście nie jedynym czynnikiem, który pozwolił na taki rozwój były fundusze venture capital. Fundusze te dostarczały tym spółkom kapitału na etapie, na którym był on najbardziej potrzebny i najtrudniejszy do uzyskania, w okresie, w którym uzyskanie kredytu bankowego było dla tych spółek prawie niemożliwe zarówno z powodu braku zdolności kredytowej, jak i braku środków na jego obsługę. Obok finansowania fundusze te zapewniały spółkom również doradztwo i kontakty biznesowe. Spowodowały wdrożenie procedur i standardów kontroli na najwyższym poziomie, które umożliwiły efektywne zarządzanie przedsiębiorstwem. Na efekt nie trzeba było długo czekać.
komputery telewizja przemysłowa Przewóz zmarłych z zagranicy tani kredyt samochodowy 